tenis bytow

Chcę obudzić tenisa w Bytowie


"Kurier Bytowski" - Jak zaczęła się pana przygoda z tenisem?

Tomasz Piekarski - Na kortach bytowskiego MOSiR-u obserwowałem turnieje tenisa, w którym grał mój wujek. W  przerwie między meczami dał mi rakietę i przebiłem przez siatkę pierwsze w swoim życiu piłki. Miałem wówczas 12 lat. Od tamtego momentu większość czasu w wakacje spędzałem wraz z kolegami na korcie. W tamtych latach na MOSiR-ze wiele się działo. Praktycznie co weekend były turnieje, a ja brałem w nich udział. Przyjeżdżały obozy tenisowe z Warszawy. Pamiętam jak wpatrzony w ich zajęcia z trenerem, pomyślałem, że fajnie byłoby mieć takiego "człowieka z koszem podającego piłki" (śmiech). Chyba właśnie wtedy po raz pierwszy pomyślałem o szkółce tenisa, z tym że wyobrażałem sobie siebie jako zawodnika...

... a został pan trenerem i zakłada własną szkółkę tenisa w Bytowie.

Od zawsze byłem związany ze sportem. W dzieciństwie uprawiałem lekkoatletykę. Pewnego razu pojechaliśmy na zawody na gdański AWF. Po nich już wiedziałem gdzie chcę studiować. A teraz po zdobyciu wykształcenia, uprawnień i doświadczenia podjąłem decyzję o stworzeniu szkółki tenisowej. Takiej, w jakiej jako nastolatek chciałem grać. Chcę obudzić tenisa w Bytowie. Jeżeli jest możliwość robienia tego, co się potrafi i lubi najbardziej i dodatkowo otrzymywać za to wynagrodzenie, to dlaczego nie spróbować.

Gdzie zdobywał pan doświadczenie?

Swój warsztat trenerski szlifowałem na stażu pod okiem jednej z najlepszych trenerek w Polsce pani dr Mariny Jagiełło, któa była trenerem kadry Polski dziewczyn do lat 16. Do tgo dobywałem praktyki w Sopockim Stowarzyszeniu Tenisowym, a podczas studiów pracowałem jako trener w szkółce tenisa Osowej. Mam doświadczenie w pracy z dziećmi, młodzieżą oraz osobami dorosłymi na różnym poziomie zaawansowania.

Do kogo adresowana jest oferta pana szkółki?

Do wszystkich, którzy chcieliby rozpocząć przygodę z rakietą i piłką tenisowa. Prowadzę nabór do szkółki dla dzieci od 5 lat, górnej granicy nie ma. Jeżeli tylko zdrowie pozwala na uprawianie sportu, to zapraszam. Dla dzieci od 5 do 10 lat są zajęcia z minitenisa. Jest to nauka przy okazji zabawy. Szkolenie będzie prowadzone zgodnie z wymogami programu PZT „Tenis 10” (więcej na ten temat można znaleźć na stronie www.tenis10.pl). Młodzieży i dorosłym oferuję profesjonalną naukę gry w tenisa oraz pomoc w doskonaleniu i rozwijaniu umiejętności. Zajęcia będą prowadzone indywidualne lub w małych grupach (do 6 osób). Nie ma konieczności posiadania sprzętu, bo go zapewniam.

Gdzie będą się odbywać?

Zajęcia z minitenisa planuję organizować w jednej z hal sportowych na terenie Bytowa. Dokładne miejsce nie jest jeszcze ustalone. Natomiast te dla młodzieży i dorosłych odbywać się będą w hali sportowej Zespołu Szkół Ekonomiczno-Rolniczych, w której są linie kortu oraz osobna siatka. Przy okazji chciałbym podziękować panu Dyrektorowi tej szkoły za przychylność i udostępnienie hali.

A w sezonie letnim? Przecież ceglanych kortów na MOSiR-ze, na których pan grywał przed laty, już nie ma. I nie zanosi się na to, że miasto w najbliższej przyszłości wybuduje nowe.

No cóż, życzyłbym sobie aby korty w niedalekiej przyszłość ponownie powstały. Na pewno przydałby się i zwiększyły szanse rozwoju tenisa. Mamy świetnie boisko piłkarskie, powstaje pływalnia, siłownia, a na przyszły rok planowana jest bieżnia lekkoatletyczna. Dodać do tego korty ze ścianką tenisową i powstanie piękny kompleks z szerokim wachlarzem możliwości, który mógłby być wizytówką naszego miasta. Moglibyśmy znowu przeprowadzać turnieje, organizować i zapraszać obozy tenisowe. Póki co, nie patrzę na innych, zaczynam od siebie, zakładając szkółkę i propagując tę dyscyplinę. Wierzę że władze miasta, widząc ludzi grających na Orlikach (a takich było wielu podczas tegorocznych wakacji), wybudują korty.

Szkółka tenisowa to pana pomysł na realizacji pasji, ale jednocześnie sposób na życie. Jak wygląda odpłatność za zajęcia?

Cena jest zróżnicowana i wynosi od 15zł do 75zł od osoby za godzinę treningu. Jest zależna przede wszystkim od liczebności grupy. Zawiera ona oczywiście koszty wynajęcia hali. Zachęcam do łączenia się w małe grupy. Podczas zajęć wykorzystuję profesjonalną maszynę do wyrzucenia piłek, przez co treningi mogą być naprawdę intensywne.

Co jest takiego w tenisie, że jest to dyscyplina sportu szczególnie warta polecenia?

Generalnie zachęcam do uprawiania jakiegokolwiek sportu. A dlaczego tenis w szczególności? Bo jest to sport dla ciała, duszy i umysłu. Poprzez konieczność ciągłych wyborów wspomaga rozwój intelektualny, usamodzielnia i sprawia, że dziiecko staje się bardziej pewne siebie. Ważną sprawą jest to, że można dostosować sposób gry do swojego poziomu sprawności fizycznej i odczuć niekłamaną satysfakcję i radość. Kto raz chwyci rakietę i przerzuci piłkę przez siatkę, może uzależnić się na całe życie. Sam zastanawiam się, dlaczego każdy wygrany punkt cieszy mnie tak samo, jak kilkanaście lat temu, gdy zaczynałem.

Rozmawiał B.M.


foto-1

Indywidualne lekcje tenisa

Cała uwaga trenera skupiona tylko na Tobie, dzięki czemu opanujesz grę w krótszym czasie. Trening dostosowany…

» więcej
foto-1

Zajęcia dla dzieci

Tenis dla dzieci jest wspaniałą zabawą dającą oprócz radości i satysfakcji wiele korzyści zdrowotnych.…

» więcej
foto-1

Szkolenie młodzieży i dorosłych

Zajęcia dla dorosłych mają charakter rekreacyjny. Prowadzone są w formie indywidualnej i grupowej. Intensywność…

» więcej